lut 24 2011

Recenzja


Komentarze: 0

 

 

Powieść przygodowa, której akcja rozgrywa się w okresie bitwy pod Grunwaldem.

 

„Burzliwe lata” to klasyczna powieść historyczna. Przenosi czytelnika na ziemie polskie początku XV wieku. Okres przełomowy w dziejach Polski. W czas panowania króla Władysława Jagiełły.

Od kilkudziesięciu lat na ziemiach polskich Zakon Krzyżacki sieje niepokój. Jego poddani są bezprawnie napadani, grabieni i mordowani. W roku 1404 Problem spiętrzył się do poziomu, który wymaga zdecydowanej interwencji króla.

Książka rozpoczyna się od sejmiku w Krakowie, na którym ma pojawić się sam król. Przybywają tam, po podróży pełnej przygód i starć z Krzyżakami, główni bohaterowie książki - imć Zembrzuski, dowódca oddziału zbrojnych, eskortujących pana Kalesantego herbu Działosza. Pragną postawić przed oblicze Jagiełły, pojmanego jeńca krzyżackiego Zygfryda, by udowodnić, iż to właśnie zakonnicy w białych płaszczach z czarnym krzyżem są sprawcami rozbojów i niepokojów na ziemiach Korony i Litwy.

Tak zaczyna się ta niezwykle ciekawa powieść. Bogata w intrygi, opisy bitew i starć, ale i wciągająca czytelnika wspaniale wplecionymi wątkami miłosnymi i niezwykle plastycznymi opisami przyrody. Znaczącą wartością „Burzliwych lat” jest wierne trzymanie się prawdy historycznej, którą autor pieczołowicie odtwarza na kartach swej książki.

Losy Krzyżaków na ziemiach polskich są znane wszystkim, lecz w odbiorze tej powieści ów fakt nie stanowi żadnej przeszkody. Autor dołożył starań by znany okres w dziejach przedstawić w sposób nietuzinkowy i intrygujący. Czytelnika zachęca niezwykle mistrzowsko dozowana dramaturgia oraz wciągająca, dynamiczna akcja. Wszyscy miłośnicy historii i przygód będą usatysfakcjonowani.

Gdzie zaprowadzi bohaterów książki walka z zakonem krzyżackim, do jakich heroicznych czynów będą zmuszeni by przeciwstawić się podstępom wroga, jakich poświęceń będzie wymagała miłość ojczyzny, honor i wierność? Tego właśnie dowiemy się z kart „Burzliwych lat” Henryka Longina Rogowskiego.

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz